piątek, 15 lipca 2011

Dziewczyna z czarną różyczką

Byłem wczoraj na randce z dziewczyną imieniem Anna, którą poznałem jak jeszcze nie byłem Przebudzonym.

Została jej niedawno wykonana czarna różyczka w salonie tatuażu przy Arkadii. Tak, tym salonie tatuażu do którego Meri zabrała Arcade'a.

Dwie inne osoby które znam i które miały tą różyczkę to denatka z Pola Mokotowskiego (przyczyna śmierci nieznana) i obłąkany mężczyzna który błąkał się nago po śniegu na Ursynowie i który teraz jest w Tworkach.

W tym drugim przypadku podejrzewam, że to może być Odmieniec, chociaż pewności nie mam. W tym pierwszym przypadku podobno za śmierć odpowiadają wampiry, po których Kowalska musiała sprzątać.

Nie wiem, jaki los w związku z różyczką pisany jest Annie i czy to ta różyczka którą miały być oznaczane osoby przeznaczone do Arkadii, niemniej proszę Kabałę o pomoc w tej sprawie. Jest to dla mnie ważne. Jeśli coś się stanie Annie, nie odpowiadam za siebie - salon tatuażu zostanie zmieciony z powierzchni ziemi wraz ze wszystkimi osobami które go prowadzą.

6 komentarzy:

  1. Hmmm.
    1. Tak jak mówiłem wymyśl rolę to w tej bajce jest podstawą.
    2. Chcesz coś zrobić, żeby nie straciła duszy?
    3. Chcesz zniszczyć salon?
    4. Spotkamy się u Ciebie jak wymyślisz rolę, musisz być całością od skarpetek do perfumów. Wiem, że to głupie może, ale ja to tak widzę.
    5. Ustalisz sobie plan - wszak nie idziesz na żywioł.
    6. Reszta jakoś będzie.
    7. Podoba się ok, nie granat chyba umiesz kupić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiam się od czego zacząć.

    1.Tatuaż nie ma żadnych powiązań przestrzennych. Należałoby sprawdzić powiązania z przeznaczenia.

    2. Anna dowiedziała się o salonie od kogoś w klubie. Możliwe, więc że jakiś "odmieniec" znajduje odpowiednie osoby w klubach i namawia, poleca tamten salon. Można sprawdzić kto pracuje w salonie, albo kto współpracuje z salonem i co robi po godzinach.

    3. Można wypytać te osoby, co jak itp. co zrobić, żeby różyczka straciął znaczenie, albo osoba wytatuowana straciła znaczenie dla Fae.

    4. W ostateczności można doprowadzić do zamknięcia salonu, ale bez ofiar i wolałabym bez niepotrzebnych zniszczeń. Ale nie daje nam to pewności, że nie powstanie drugi. Ten przynajmniej możemy mieć na oku, wiemy już gdzie jest, i w razie czego, gdzie się zwracać.

    5. Goniec. Możesz spędzać z Anną dużo czasu, zresztą pewnie i tak planujesz mieć ją na oku bardziej, póki nie wyjaśnimy sprawy. Tylko dalej zastanawia mnie jedno, skąd ona do holery się tam wzięła, do tego od razu przykleiła się do Ciebie.

    Aleks.

    OdpowiedzUsuń
  3. @Klisza
    Powiedziałbym: rycerz w lśniącej zbroi ratujący dziewoję z opałów, ale będziecie się ze mnie, prawda?
    Tak, chcę by nic jej się nie stało - nie straciła duszy, nie trafiła Arkadii. Nie zrobię nikomu krzywdy przy tym jeśli nie będę musiał.

    Może Ty Klisza możesz się przyjrzeć jej przeznaczeniu?

    @Aleks
    1. W tym zwracam się z serdeczną prośbą do Kliszy i Meri?

    2. Zrozumiałem, że Anna sama sobie wybrała tatuaż. Chyba, że to nie prawda, ktoś na nią wpłynął.

    3. Można i tak zrobię. Zacznę od prowadzącego salon.

    4. Wydawało mi się, że ktoś już się zajmował tą sprawą i salon miał nie działać. A działa dalej?

    Nie ukrywam, że jestem zdenerwowany... gdyby coś groziło Lokiemu też byłabyś zła, ale Loki przynajmniej jest Magiem i umie się obronić, a Anna jest zupełnie nieświadoma zagrożenia :/ Ostatnio podobna sytuacja miała miejsce z Kubą i udało się z tego jakoś wybrnąć, mam nadzieję, że teraz będzie podobnie.

    5. Znałem Annę już wcześniej, trochę jej pomogłem w życiu i chyba jest mi za to wdzięczna. Miejsce spotkania mnie nie zaskakuje, bo to jeden z klubów w którym czasem bywałem kiedyś, a Annę poznałem niedaleko w kawiarni. To okolice często nawiedzane przez studentów.

    Niemniej, wydaje mi się, że trafiłem na nią ze względu na moje Przeznaczenie albo przynajmniej miało ono wpływ na to co się stanie w jakimś stopniu.

    OdpowiedzUsuń
  4. @Goniec.
    Przedewszystkim uspokój się. Z nikim nie będziesz rozmawiał, bo może Cię ponieść, a wtedy na pewno niczego się nie dowiemy.

    Sprawiałeś wrażenie, jakbyś widział ją pierwszy raz w życiu. Miło, że sobie przypomniałeś, że łączyło was coś więcej. Zapomniana miłość i takie tam, bo inaczej nie porównywał byś tego do trwałych związków, prawda?
    Wiesz, seks w toalecie = kilkumiesięczne mieszkanie razem.

    Również mam nadzieję, że uda się to rozwiązać, i że Anna, na tym nie ucierpi.
    Rozumiem, że jest to dla nas priorytet, pomoc konkretnie Annie, a nie wszystkim potencjalnym ofiarom? Skupiamy sę na niej, jeżeli uda się coś więcej to też fajnie, ale ona jest najważniejsza?

    Aleks.

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem krótko, pomogę.

    Jednak jeśli to sprawa związana z Arkadią, to bez Kliszy albo Meri lepiej nie podchodzić do tego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak pisałam już dawno temu i wam mówiłam salon tatuażu nie ma z tym nic wspólnego, zmieć go sobie jak potrzebujesz, ale ta dziewczyna nie pokazuje się juz w tym salonie więć twoje działanie nic nie da. Mam do niej numer, wiem jak się nazywa, traktuje mnie jak swoją Panią,rozmawiałam już z nić wcześniej myślalamm, że to coś dałow w razie czego goniec jestem pod smsem bo mam sł
    aby dostęp ostatnio do intertnetu i chętnie pomoge

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.