wtorek, 13 września 2011

Problem

Hej!
Słuchajcie jest pewien mały problem, wiem, że zaraz się Klisza rzuci, żeby zaprzeczyć, ale tak podobno jest zwykle w tych wypadkach. Umówiłam się z nim na piwo czy co tam on pisał, jednak po tym jak się w końcu "pojawił" był w takim stanie, że jakby coś jeszcze wypił, musiałabym go wieść na pogotowie lub od razu na detox. Proszę o jakąś pomoc w tej sprawie bo ja podobno jak twierdzi Alex przeszłam pranie mózgu, co jest nieprawdą i a i tak nie czuję się na siłach.
Jeżeli natomiast chodzi o inne kwestie nie martwcie się już mną, bo wszystko jest już jasne, szczególnie to, że wszyscy widzimy JJ, mimo, że się przyznał przed nami i soba że umarł. W związku z tym oświadczam, ze nie mam zamiaru już nikogo z tego powodu egzorcyzmować, jak będzie problem pomogę i nic więcej na ten temat nie mam zamiaru mówić, chyba, że Neo będzie chciał pogadać.

5 komentarzy:

  1. Chodzi o problem alkoholowy Kliszy?
    Bo nie wiem czy dobrze zrozumiałam.

    Aleks.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, wydaje mi się ze ma problem

    OdpowiedzUsuń
  3. Khem, ja żyję. Dość solidnie i pewnie, skoro działa na mnie magia, nomen omen, życia.

    To że omal wtedy nas nasz własny budynek nie skasował, i miałem -dość istotne- haluny, nie oznacza że kopnaem w kalendarz.

    Może porozmawiaj o tym z Gońcem, Meri?

    OdpowiedzUsuń
  4. tak tak JJ ale tu nie chodzi o to że jesteś martwy tylko o Klisze.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.