piątek, 24 czerwca 2011

Oferta FreeTrader S.A.

Odbyliśmy wczoraj spotkanie z FreeTrader w sprawie ich oferty pomocy przy wykupie Sanctum. Im też wydaje się, że to Gideon się z nami bawi w kotka i myszkę ale bez dowodów nie mamy nawet co próbować się do kogokolwiek odwoływać.
Zaoferowali nam jednak pomoc - kupno kamienicy w naszym imieniu, załatwienie starej dokumentacji (od aktu własności do papierów od konserwatora zabytków) oraz pieniądze na remont.

Ważne jednak jest to, co chcą w zamian.
Ich propozycja to odpracowywanie dla nich w Temenos. Średnio dla każdego z nas jeden dzień w miesiącu przez trzy następne lata. Dla naszej wygody prezentowane nam w postaci kwartalnych zleceń. Warunkiem jest oczywiście zachowanie w całkowitej tajemnicy co będziemy tam robić.


Jakieś opinie, pytania, wątpliwości?

26 komentarzy:

  1. Neo, a nie mówili o jednym dniu w tygodniu?

    W każdym razie kwartalny plan brzmi dla mnie dobrze, bo zawsze możemy się podzielić już dowolnie, w zależności od obowiązków, które mogą w danym czasie np. kolidować, bądź zdarzeń losowych, gdy jedno z nas trafia do szpitala.

    Zaproponowali także przysięgę z Przeznaczeniem, gdyż wiedzą, że nie wszyscy z nas im ufają, ale nie jest to konieczne. Wstępnie ustaliliśmy (tylko wewnątrz kabały, reszta obecnych nie oponowała) podpisanie umowy bez tego rodzaju przysięgi.

    Aleks

    OdpowiedzUsuń
  2. 36 dni przez 3 lata od każdego z nas.

    Jeżeli miałbym się godzić na coś takiego chciałbym mieć pewność co do tego że nie będzie narażało czyjejkolwiek duszy. I nie doprowadzi do zniszczenia czegokolwiek. Mogę sprzedawać mleko, ale nie będę burzyć domów gdzie mieszkają ludzie pod kolejny biurowiec.
    Nie widzę potrzeby losu wciągania w tą umowę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Heja,

    Muszę pogadać z wami bezpośrednio o tym spotkaniu, bo za mało szczegółów. Generalnie, niezbyt podoba mi się ten dil - głównie przez to że nasza praca może po prostu szkodzić ludziom, może łamać prawa konsylium, i z niektóre zasady przyjęte w Wolnej Radzie. Przynajmniej na razie jestem wybitnie niechętny tej umowie. Nie za bardzo mam ochotę łamać zasady Konsylium, skrycie czy jawnie. Wyciągnąłem wnioski z ostatnich 4rech miechów...

    OdpowiedzUsuń
  4. @JJ. Masz inną opcję, jak wybrnąć z naszych problemów związanych z Sanktum?

    Sądzę, że zapis z niełamaniem praw Konsylium można uzgodnić, i uwzględnić w umowie.

    Ich propozycja wydaje się uczciwa, wymagać będzie wysiłku z naszej strony, lecz sporo otrzymamy w zamian.

    Nie mamy także za bardzo alternatywy, owszem, możemy poszukać innej kabały, czy osób, które zaoferują nam w zamian podobny układ, o ile nie gorszy.
    Skoro do tej pory nikt z nas się tym głębiej nie zainteresował, nie ma sensu tracić czasu kolejne tygodnie, bo działa to na naszą niekorzyść.

    Właściciel wraca 21.06.2011 i jest to moim zdaniem ostatni dzwonek, by cokolwiek załatwić, przed jego przyjazdem.

    W innej inwestycji Srebrnych Stopni, 21 to także ważny termin.

    Aleks

    OdpowiedzUsuń
  5. Dokładnie. Nikt nie przedstawił póki co innych alternatyw a jest to oferta, która powinna zablokować Gideona.

    Tak samo jak łamanie praw Akademii - chętnie zastrzegę w umowie, że nie ma mowy o świadomym zlecaniu ich łamania przez FreeTrader S.A.

    Jeżeli chodzi o Wolną Radę - no cóż, komuś to zawsze będzie przeszkadzać. Pytanie czy zależy ci na kontaktach z ludźmi, którzy nie są w stanie przejść nad pewnymi różnicami w światopoglądzie i współpracować razem mimo wszystko.

    Najbardziej istotne obecnie będzie pogadanie z ewentualnymi wykonawcami zabezpieczeń/budowy rezonansu na ile im przeszkadza praca w takich warunkach, i czego oni będą od nas oczekiwać w ramach zapłaty.

    OdpowiedzUsuń
  6. @Neo

    Tak, zależy mi na kontaktach z ludźmi których światopogląd może niekoniecznie być w zgodzie z działaniami freetradera. Ale jak powiedziałem, muszę z wami obgadać szczegóły, bo mnie przy rozmowach z Free Traderem nie było. Personalnie nie chcę być kojarzony, albo by kiedyś wyszło na jaw że pracowałem dla ludzi których działania nie są uznawane za dobre i zdrowe przez dwóch Dziekanów Rady.

    Jeśli w sprawę rzeczywiście zaangażowany jest Gideon, kimkolwiek on by nie był, to nie wiem czy po prostu wykup kamiennicy rozwiąże sprawę. Pewnie bym doradził w tym miejscu dogadanie się z Wimundem jeśli chodzi o zabezpieczenie losem, ale jak już pisałem powyżej mocno odbiło by się to na naszym wizerunku jako powiązanych z nim i Radą. Co jak rozumiem, niektórym z nas by przeszkadzało.

    Odnośnie zabezpieczeń, kończę wstępne rozmowy z Bauhausem i Wolną Myślą (te dwie propozycje miały przynajmniej po 2 głosy), próbuję zebrać bez drażliwych szczegółów detale odnośnie współpracy z nimi wśród osób które miały przez nie robione zabezpieczenia. Przedstawię wam wszystko wkrótce. Jeśli coś będzie nam pasowało, wybierzemy się na rozmowy całą kabałą.

    @Alex
    Nie wiem czy jest to jedyna droga wybrnięcia z tych kłopotów. Nie wiem czy de facto rozwiąże te kłopoty, jeśli ich źródło leży w kwestiach manipulacji losem na przykład. Po prostu nie podoba mi się brak jakiejkolwiek wiedzy o typie działalności którą musieli byśmy podjąć, a także jej tajny przed innymi charakter. Mogę poszukać czegoś, choć wolę sprawę obgadać na żywo.

    JJ

    OdpowiedzUsuń
  7. @JJ na pewno nie jest to jedyna droga, ale biorąc pod uwage czas jaki minął od rozpoczęcia się naszych problemów, i zaangażowanie członków kabały by ten problem rozwiązać, zerowe niemal zaangażowanie nadmienię. Teraz, gdy nie specjalnie mamy czas, na odkładanie działań, wydaje mi się, szukanie "innych" rozwiązań, conajmniej śmieszne.

    Kolejna rzecz, która nie specjalnie mi się podoba, i piszę to głównie do Gońca i JJ.

    Dlaczego stawiacie prywatne wybory polityczne, wyżej niż dobro kabały?

    Rozumiem, że chcecie przystąpić do Wolnej Rady, lecz w waszych wypowiedziach dostrzegam ślepe zapatrzenie, w zależności, których najwyraźniej nie rozumiecie. Klisza i Meri także przystępują do Wolnej Rady, jednak u nich przeważa rozsądek i własne zdanie. U was, chęć przypodobania się.

    Aleks.

    OdpowiedzUsuń
  8. @Alex

    Khem. Mniej sofistyki proszę.

    W każdym moim poście piszę, że muszę z wami dokładniej pogadać o tym dilu. Nie znam dokładnie warunków, tylko to co napisaliście powyżej. Nie wiem czy rozwiąże on nasze problemy. Powtarzam to co napisałem powyżej jak papuga, przeczytaj proszę. Nie ukrywam że mi się to nie podoba, nie ukrywam też swoich poglądów.

    Ale jeśli proszę nie mów mi że ten dil to dobro kabały. Tego nie wiem jak per saldo na tym wyjdziemy. Z powodów powyższych.

    Nie zgadzam się z twoją ocenia, czy stanowiskiem że kieruję się zaślepieniem i polityką, czy chęcią przypodobania. MI się nie podobają warunki, MOJE są wątpliwości w kwestiach moralnych, tak jak je miewam przed na przykład włamywaniem się. Przy okazji do Wolnej Rady nie wiem czy w ogóle przystąpię.

    Proszę, spuść z agresywnego tonu. Nie blokuję tej decyzji, ale naprawdę, naprawdę chcę wiedzieć więcej zanim będę w stanie przyłożyć do tego łapę.

    PS: Chyba zapomniałaś, że z nas Klisza o wiele wcześniej niż padła propozycja Freetradera próbował załatwić nam wykup kamiennicy.

    OdpowiedzUsuń
  9. @JJ. Oczywiście, że nie zapomniałam, że Klisza sugerował wykupienie kamienicy przez swoją rodzinę. Wydaje mi się jednak, że żadne kroki nie zostały poczynione w tym kierunku, albo po prostu Jacek nie poinformował nas o postępach, jeżeli takie były.
    Bo przecież mając możliwość załatwienia tego wewnątrz Kabały, wybralibyśmy tą opcję.

    Więc, przejęcie i wyremontowanie kamienicy nie jest dla Ciebie dobrem Kabały? To czym jest?

    Póki układ się nie skończy, nie dowiemy się, jak na tym wyjdziemy, tak jest zawsze przy podpisywaniu jakichkolwiek umów. Zawsze coś może pójść nie tak, nie zakładałam bym jednak z miejsca najgorszego.

    Agresywnego tonu? Proszę Cię JJ, piszę wyjątkowo spokojnie.

    Cytat:
    Goniec - " Freetrader moim zdaniem odpada o tyle, że ja osobiście, z przyczyn zarówno ideologicznych jak i pragmatycznych, nie chcę mieć złych układów z Wolną Radą."
    JJ - "Generalnie, niezbyt podoba mi się ten dil - głównie przez to że nasza praca może po prostu szkodzić ludziom, może łamać prawa konsylium, i z niektóre zasady przyjęte w Wolnej Radzie."

    Jesteście jedynymi osobami w Kabale, które podejmują decyzje, wymieniając jeden z Zakonów, wybierając opcję polityczną, stawiając ją ponad.

    Staram się zwrócić uwagę, na dostrzeżony problem, i nie chodzi mi wyłącznie o FreeTreadera. Przy zawieraniu transakcji każdy ma prawo do wątpliwości i ja także je mam, nie znajduję jednak, na chwilę obecną innej alternatywy.

    Nie zamierzam nikogo atakować, tylko na zimno rozważyć, to co się dzieje.

    JJ wybierzesz Zakon, który kieruje się bliskimi i wspólnymi tobie zasadami. Przystąpisz, do którego ostatecznie zechcesz. Twoje dotychczasowe wypowiedzi sugerowały, że jest to Wolna Rada, stąd też mój wniosek, że do tego Zakonu chcesz przystąpić. Jeżeli pracujesz nad przyswojeniem zasad innego Zakonu, jest to twój wolny wybór.

    Aleks.

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja rodzina mogłaby pomóc. Tak jak powiedziałem wtedy gdybym miał coś do pokazania. Jakiekolwiek dokumenty, które są podpisane przez mnie i kogoś, właściciela, konserwatora czy architekta i nie mówimy tu o tych, które mamy w tej chwili.
    Wiemy jaki koszt jest tej inwestycji. Jakbym miał takie pieniądze sam sobie w tej chwili bym ich nie dał, bo nie mam żadnego poparcia w tym, że będą one wykorzystane tak jak trzeba.

    Mam wybranych już wszystkich dostawców materiałów i firmy remontowe itp. zrobione mniej więcej wyliczenia kosztowo czasowe. Robiłem to razem z projektami-rysunkami.
    Mogę najwyżej skonsultować się z UserFriendly co do tych materiałów i rezonansu.

    To co zaproponowali FreeTrader wystarczy i jest z lekkim nakładem na nieprzewidziane koszty.
    Tak jak powiedziałem mam ale moralne i to prędzej bym zaznaczał w umowie.

    Co do Run dobry pomysł, myślałem o tym trzeba byłoby się dowiedzieć czy jest jakaś metoda, rogi budynku czy coś w ten sposób, ustawienie w pentagramy czy inny sposób.

    Wolną Radę wybrałem z paru przyczyn, miedzy innymi patrząc po Kabale i tym jakby wyglądało moje życie gdybym przystąpił do takiego czy innego zakonu, zgadzam się z kilkoma zakonami w ten lub inny sposób, najmniej odpowiadały mi Strzały jeśli o to chodzi, ale znam podejście wszystkich zakonów w taki sposób jak to uważają i w co wierzą.

    21.06 to ogólnie ważna data i jeśli nie będziemy mieli prawie załatwionej tej inwestycji możemy chyba zacząć szukać nowego miejsca. Nie sprawdzałem tego ale jest to możliwe. Swoją drogą może coś wielkiego poczarujemy wtedy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałbym sprostować parę rzeczy.

    Po pierwsze, nigdzie nie pisałem, że jestem przeciwko wykupowaniu naszego sanctum przez Freetrader. Pisałem, że jestem przeciwko zabezpieczaniu sanctum przez tą kabałę.

    Uważam, że nie mamy alternatywy dla Freetrader jeśli chodzi o wykup.

    Natomiast możemy np. postarać się o to, by nasza umowa z Freetrader była jak najtrudniejsza do wytropienia i by do reszty Magów nie dotarło jakie były jej warunki. Jestem przekonany, że obu stronom na tym zależy.

    Co do zabezpieczenia sanctum, to - polityka na bok - uważam, że wyjątkowo nieroztropne by było, gdyby kabała, która ma nas w swojej kieszeni i trzyma rękę na wszystkich dokumentach, dodatkowo znała na wylot nasze zabezpieczenia.

    Skoro już zostały wyciągnięte na wierzch moje polityczne preferencje, pragnę poinformować, że Wolna Rada odpowiada mi pod względem paradygmatu naukowego (m.in. chodzi mi o techne) jednak niekoniecznie oznacza to, że popieram ich dążenia polityczne. Natomiast tak, zależy mi na kimś, z kim mogę utrzymywać relacje naukowe, wymieniać się wiedzą, i niestety nie widzę dla WR większej alternatywy w tym zakresie. Dlatego byłbym raczej niepocieszony gdybyśmy się jako kabała w oczach WR "spalili".

    OdpowiedzUsuń
  12. @Klisza. Zawaliliśmy, wszyscy, nie potrafiliśmy się zorganizować i zmobilizować.

    @Goniec. Po pierwsze nigdzie nie pisałam, że chodzi mi o FreeTradera :P.
    "Staram się zwrócić uwagę, na dostrzeżony problem, i nie chodzi mi wyłącznie o FreeTreadera."

    Zgadzam się z tobą, że nie powinniśmy wybierać tej samej ekipy do wykupu, i zabezpieczeń, to nierozsądne.

    Dlaczego na podstawie jednej wypowiedzi, wszyscy nagle popadli w manie twierdzenia, że całej WR się to nie spodoba i nas "spali".

    Wolna Rada to przede wszystkim zbitek wielu indywidualności, o wspólnych 3 zasadach. Porozmawiam z Dziekanami i dowiem się, na czym polega ta "niechęć" do Freetradera. Może to kwestia konkurencji, albo jakiegoś dawnego konfliktu. JJ ma tendencję do przejaskrawiania. Przypomnę jeszcze tylko, że FreeTrader ma członka Wolnej Rady w swoich szeregach.

    Aleks.

    OdpowiedzUsuń
  13. Biorąc pod uwagę, że na następnym dużym zgromadzeniu WR poruszany będzie temat tego, "jakie kroki należy podjąć w celu obrony Śpiących", gdyż Sun i Srebrne stopnie swoimi działaniami w Temenos "brutalnie tłamszą ich wolności wyboru", to będziemy mieli okazję się przekonać jak wielu członków WR nie lubi Freetradera i z jakich powodów. Niemniej sam fakt, że taka debata będzie wskazuje na to, że Sun i Srebrne Stopnie nie cieszą się wśród WR popularnością, prawdopodobnie ze względu na różnice ideologiczne (pierwsza zasada WR).

    Biorąc pod uwagę, czego wymaga od nas Freetrader w zamian, to tak, uważam, że zostaniemy spaleni jeśli ktoś z WR dowie się o naszej umowie.

    Poza tym dużo ludzi zacznie się zastanawiać "Skoro Kabała Czarnej Owcy dostała tak dużo od Freetrader, to co dała w zamian?". Dlatego też zależy mi na tym, by deal był dyskretny, i kamienica trafiła do nas w jakiś pogmatwany i/lub niewinny sposób.

    Nie zapominajmy, że Gideon może chcieć wykorzystać nasz deal z Freetrader by nas skompromitować w oczach WR - wie przecież, że jesteśmy znacznie bliżej WR niż innych Zakonów.

    Przepraszam, jeśli jestem advocatus diaboli, ale uważam, że należy zwrócić uwagę na wszystkie argumenty za i przeciw zanim podejmiemy decyzję.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mleko. Czy my cały czas mówimy o mleku?
    To dość małostkowe.

    I jaki to ma związek ze Srebrnymi Stopniami???

    Czy coś mnie ominęło, czy czytam o jeden serwis plotkarski za mało :P.

    Masz wiele racji Goniec, tylko zaczynamy bawić się w polityczne rozgrywki, a to mi się nie podoba. Powinniśmy być ponad tym, kierując się sumieniem i własną moralnością, nie zależnością od układów i cudzych sympatii.

    Aleks.

    OdpowiedzUsuń
  15. O rany, zapomniałem, że Ciebie nie ma na Adepcie. Wrzucam Ci newsa.

    "Uważajcie na mleko! Według potwierdzonych informacji jedno ze świeżych mlek w butelkach sprzedawanych w sklepach jest nieetycznie promowane przez Sun, a więc i Srebrne Stopnie. Jak tylko ktoś pozna markę niech koniecznie da znać innym. Na najbliższym Zgromadzeniu poruszony będzie temat tego, jakie kroki należy podjąć w celu ochrony Śpiących przed tak brutalnym stłamszeniem ich wolności wyboru."

    OdpowiedzUsuń
  16. Sun, a więc i Srebrne Stopnie?

    Ciekawy sposób dedukcji. Czyli przynależność do jakiegokolwiek Zakonu, determinuje do tego, by czyny pojedynczego osobnika, były postrzegane jako ruch całego ugrupowania?

    Wydaje mi się to dość...hmm...prostolinijne podejście.

    I dalej powtórzę: MÓWIMY O MLEKU.
    Nie ataku terrorystycznym.

    Burza w szklance wody.

    Aleks.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie przekonywać nie musisz, ja rozumiem Twój punkt widzenia. Mam nadzieję, że wygłosisz tą opinię na zgromadzeniu WR byśmy mogli usłyszeć zdanie drugiej strony.

    "Czyli przynależność do jakiegokolwiek Zakonu, determinuje do tego, by czyny pojedynczego osobnika, były postrzegane jako ruch całego ugrupowania?"
    Podejrzewam, że to chodzi raczej o to, że działania członków Srebrnych Stopni po raz kolejny dowodzą, że cała organizacja postępuje nieetycznie (wiesz, tak jak partię polityczną postrzega się na podstawie wypowiedzi jej poszczególnych posłów). Podkreślam, "po raz kolejny" - konflikt między WR a SrS nie wziął się z powietrza, trzeba to osadzić w jakimś kontekście.

    OdpowiedzUsuń
  18. @Goniec. Nie zamierzam wygłaszać żadnej opinii. NIE BAWIĘ SIĘ W POLITYKĘ.

    Ich konflikt polega na walce o władzę i wpływy. Demokraci i Feudałowie, mają zupełnie inne podejście do rządzenia i podziału władzy, stąd konflikt.

    Zresztą cała koncepcja WOLNOŚCI WYBORU, przy działaniach Wolnej Rady w latach 70-80 w Temenos, wydaje się czystą hipokryzją.
    Dostrzegam oczywiście różnice, pomiędzy lataniem po Temenos z transparentami Solidarności (i nie tylko), a namawianiem do picia zdrowego mleka. Ale czy ta różnica jest aż tak duża?

    Nie zgodzę się z tobą w kwestii posłów, bo w takim wypadku to także działania Wolnej Rady, gdyż ich członek także brał w tym udział.

    Aleks.

    OdpowiedzUsuń
  19. Możesz powiedzieć coś więcej na ten temat? Nie znałem Wolnej Rady od tej strony.

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja odbije od ideologii i polityki o której rozmawiacie i zapytam :

    Klisza, czego dokładnie potrzebowała by twoja rodzina by zainwestować w kamienicę? Co by przekonało? Z kim dokładnie podpisane papiery i jakie?

    Jak ktoś zauważył wcześniej, lepiej by było gdybyśmy załatwili kwestie finansowe we własnym sumpcie, bez motania się w niesprecyzowane dile.

    Jak dla mnie jest to alternatywa dla Free Trader.

    O ile Klisza uzna że z naszą własną pomocą da się to załatwić.

    Klisza?

    OdpowiedzUsuń
  21. @JJ. Chciałam tylko zauważyć, że jak na razie twoje wypowiedzi były bardzo polityczne. Powinieneś użyć więc stwierdzenia - odbiję od polityki, o której rozmawiamy.

    Przeczytaj to co pisał Klisza:
    "Jakbym miał takie pieniądze sam sobie w tej chwili bym ich nie dał, bo nie mam żadnego poparcia w tym, że będą one wykorzystane tak jak trzeba."

    Przypomnę: Nie ma właściciela, nie ma dokumentów. Z kim chesz podpisać umowę?

    Nagle obudziłeś się z ręką w nocniku, i chcesz działać. Trochę za późno teraz na podobny zryw.

    @Goniec. Słyszę wiele rzeczy, pogadaj z Gibsonem, czy Wimundem, na pewno mają pełniejsze informacje na ten temat. Osobiście nie zagłębiałam się w ten wątek, gdyż nie specjalnie mnie to interesuje.

    Aleks.

    OdpowiedzUsuń
  22. Podsumowując.

    1. Nikt nie jest zachwycony umową z FreeTrader ale niespecjalnie widzimy inne wyjście z tej sytuacji. JJ rozejrzy się i może uda mu się z Kliszą coś zmienić ale ciężko powiedzieć czy damy radę sami tocząc biurokratyczną wojnę z Gideonem.

    2. Nikt się nie pali do gwarantowania naszej umowy za pomocą przeznaczenia, uznajemy, że ufamy sobie w wystarczającym stopniu.

    3. Musimy zastrzec w umowie, iż zlecenia nam wręczane nie mogą łamać praw Akademii.

    4. Nie zależy nam na rozgłosie o naszej umowie, sugerujemy by zostało to pomiędzy nami.

    Coś pominąłem?

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja tylko chciałam powiedzieć, że dzień po naszym zaprzysiężeniu wstąpiłam do Wolnej Rady, więc nie jest tak "ze mam zamiar" tylko jestem już po :-)
    Przepraszam za ostanie dni, że nie czytałąm, ąe naprawdę zaczął się pogrom w Klinice i nie miałam się czasu w przysłowiową "dupę" podrapać. Jakiś debil stwierdził, że "za głośno psy szczekają" więc nasłał na mnie kilka kontroli, żebym ja mu cholera nie nasłała

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale ciesze, się że z nimi nie podpisaliśmy paktu w przeznaczeniu

    OdpowiedzUsuń
  25. @Meri. Jeżeli dalej będzie Ci się naprzykrzał to daj znać, na pewno uda się delikatnie coś załatwić na poprawę stosunków sąsiedzkich, a nie ma sensu żebyś się z nim woziła.

    Aleks.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zostaliśmy poinformowani, że wszelkie działania Freetradera zostały zawieszone, do czasu deklaracji z naszej strony.
    Nie chcą wchodzić w konflikt ze Srebrnymi Stopniami.

    Sun zarzuciła Nam złamanie Wielkich Praw i ma rację.

    Pan Cyncynat radził, abyśmy nigdy nie łamali tych praw później, są one bardzo stare, starsze niż spisane prawa Konsyliów. Funkcjonowały w społeczeństwie magów, od dawien dawna, prawdopodobnie przekazywane początkowo ustnie. Nie dotyczą poszczególnych organizacji, lecz całokształtu społeczeństa. Łamanie ich, bardzo źle świadczy o Magach.

    Aleks

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.