Chciałbym otworzyć drugi z cyklu nadnaturalne istoty. Co o nich wiemy. Co jest prawdą, a co nie. Analizuje ostatnio wszystko co spotkało mnie od momentu wejścia na to forum i przypomniało mi się że Radziwiłł był tym powodem, a on jest Wampirem.
Wrzucam moje notatki. Od razu zaznaczam że są w 100% z drugiej ręki, najwięcej bezpośrednich informacji o Wampirach powinna mieć Alex i Goniec.
- Pożywianie się krwią, brak konieczności zabicia swojej ofiary (choć ponoć większość jednak zabija), bliżej nieznane mistyczne, narkotyczne i uzależniające właściwości samej wampirzej krwi.
- Skomplikowana struktura społeczna , dominacja starszych osobników, podział na „cywilizowane” i niebezpieczne, wykorzystywanie śmiertelników i otaczanie się nimi, kontrolowanie ich przy pomocy czegoś podobnego do magii umysłu, oraz uzależniających cech krwi. Ryzyko szybkiego przepływu informacji między Wampirami jeśli zostawi się świadków (wedle Wimunda). Sojusz z wilkołakami, występowanie na Cytadeli.
- Możliwość zwiększania cech fizycznych. Nocny tryb życia. Odcięcie głowy jako pewna metoda upewnienia się że na pewno nie żyje. Duża subtelność działania ich mocy (zgodność z Kłamstwem). Fakt bycia medycznie martwymi, funkcjonowanie głównie dzięki „sile woli”(??), brak duszy.
- Sowiński jest przywódcą wampirów z Kompanii. W teorii chroni on inne osobniki i otacza opieką. Z tego co zrozumiałam, chroni ich przed wykorzystywaniem przez księcia, te wampiry w jakimś stopniu się odcięły od tamtego środowiska. (Andriej tzw. syn Sowińskiego, podobno bliższy otoczeniu księcia).
- "Radziwił" jest wampirem ze ścisłego otoczenia Księcia, jest niebezpieczny, zgodnie z informacjami od Anny i Marysi. Odradzały jakichkolwiek kontaktów.
- Wyczuwają krew z znacznej odległości, ranna ofiara raczej się nie ukryje. Gdy są głodne, zapach krwi może je sprowokować do ataku, mniej nad sobą panują.
- Nie spotkałam żadnego wampira w dzień, ale nie mam pewności czy nie mogą się poruszać za dnia.
- Ich krew może być silnie uzależniająca, wypicie podobno sprawia wrażenie przyrostu sił (zasłyszane od Andrieja).
ja dodam kilka od siebie: - nasycona maną krew Przebudzonego ma na wampira halucynogenny wpływ, wprowadza go w stan podobny do mistycznego transu - samo ugryzienie wampira jest bardzo przyjemnym doświadczeniem porównywalnym do stosunku seksualnego, powoduje zamroczenie u ofiary, która nie stawia żadnego oporu. Po fakcie nie ma żadnych śladów na ciele ofiary (chyba, że ofiara umrze z wykrwawienia). Ofierze towarzyszy osłabienie porównywalne z oddawaniem krwi na cele medyczne. Podejrzewam, że wampiry mogą otaczać się Śpiącymi którzy z własnej woli chcą oddawać im swą krew, dla różnych wymiernych korzyści lub samej fizycznej satysfakcji z procesu karmienia. - krew wampira posiada bardzo silne właściwości uzależniające, działa krzepiąco lecz nie nadnaturalnie per se. Jej spożywanie jest niezwykle intensywnym doznaniem cielesnym dla karmionego. Jeśli dobrze rozumiem, wampiry mogą wykorzystywać swą krew w bardziej nadnaturalny sposób, np. nadając swoim niewolnikom nadnaturalne zdolności (przykładowo, zdolność szybkiej regeneracji ran).
O społeczeństwie wampirów wiem tylko tyle, że w ich ramach istnieje coś w rodzaju zakonu chcącego przełamać "klątwę Draculi" i odzyskać duszę. Z tego co mi wiadomo prawie wszyscy członkowie tej organizacji zginęli w Warszawie w trakcie wojny. Istniejące warszawskie wampiry odrzucają tą ideologię i raczej nie będą przychylnie nastawieni do osób, które wierzą w tego typu możliwość "zbawienia", więc radzę nie poruszać tego tematu. Poza tym zakon ten ma sporą wiedzę na temat okultyzmu "atlantydzkiego" i wykorzystuje ją w swych poszukiwaniach duszy i próbach odzyskania człowieczeństwa.
Według informacji od Wimunda mogą poruszać się w ciągu dnia. Pytanie do Alex jak możliwe jest że poruszają się po Koszmarze- nie mają duszy ergo nie mogą wejśmć w śnienie w sposób normalny. Żerują na ludziach w tej materii? Według Wimunda działają na zasadzie pasożytniczej. Są innym gatunkiem jak wilkołak który przejmuje cielesność człowieka i dostosowuje do swoich potrzeb - zabija. Nie na takiej samej ale podobnej. Goniec - skąd tak dobre informację na temat samego picia krwi. Poznałeś kogoś kto to robi?
Goniec oni mają zakony? Tak jak magowie? Wiesz coś o ich związkach z Atlantydą? Ale Atlantyda i Drakula, zastanawia mnie czy mają coś wspólnego z samym Vladem czy tylko nazwę fajną potrzebowali, chyb to drugie bo Wampiry muszą być n ziemi pewnie od pewnie paru tysięcy lat, a Dracula był ledwo 600 lat temu. Ale kto wie „Kinek van a legnagyobb fa Varsó?”
@Klisza. Do koszmaru można wejść nie tylko poprzez sny. Można wejść tam także ciałem, nie tylko duszą. Możliwe, że znajduje się kilka takich wejść. Jedno wg wszelkiego prawdopodobieństwa znajduje się u nas w salonie.
Wampiry nie mają duszy ich przechodzenie do Koszmaru jest inne, cielesne. Prawdopodobnie przez to że nie mają duszy są gorszym łupem dla Ghost Magów z Koszmaru
Hej!
OdpowiedzUsuńWrzucam moje notatki. Od razu zaznaczam że są w 100% z drugiej ręki, najwięcej bezpośrednich informacji o Wampirach powinna mieć Alex i Goniec.
- Pożywianie się krwią, brak konieczności zabicia swojej ofiary (choć ponoć większość jednak zabija), bliżej nieznane mistyczne, narkotyczne i uzależniające właściwości samej wampirzej krwi.
- Skomplikowana struktura społeczna , dominacja starszych osobników, podział na „cywilizowane” i niebezpieczne, wykorzystywanie śmiertelników i otaczanie się nimi, kontrolowanie ich przy pomocy czegoś podobnego do magii umysłu, oraz uzależniających cech krwi. Ryzyko szybkiego przepływu informacji między Wampirami jeśli zostawi się świadków (wedle Wimunda). Sojusz z wilkołakami, występowanie na Cytadeli.
- Możliwość zwiększania cech fizycznych. Nocny tryb życia. Odcięcie głowy jako pewna metoda upewnienia się że na pewno nie żyje. Duża subtelność działania ich mocy (zgodność z Kłamstwem). Fakt bycia medycznie martwymi, funkcjonowanie głównie dzięki „sile woli”(??), brak duszy.
No ja niestety nie pomogę w żaden sposób, bo wampira nigdy żadnego nie spotkałem, a opowieści o nich każdy z was słyszał.
OdpowiedzUsuńW takim razie w skrócie spostrzeżenia własne:
OdpowiedzUsuń- Sowiński jest przywódcą wampirów z Kompanii. W teorii chroni on inne osobniki i otacza opieką. Z tego co zrozumiałam, chroni ich przed wykorzystywaniem przez księcia, te wampiry w jakimś stopniu się odcięły od tamtego środowiska. (Andriej tzw. syn Sowińskiego, podobno bliższy otoczeniu księcia).
- "Radziwił" jest wampirem ze ścisłego otoczenia Księcia, jest niebezpieczny, zgodnie z informacjami od Anny i Marysi. Odradzały jakichkolwiek kontaktów.
- Wyczuwają krew z znacznej odległości, ranna ofiara raczej się nie ukryje. Gdy są głodne, zapach krwi może je sprowokować do ataku, mniej nad sobą panują.
- Nie spotkałam żadnego wampira w dzień, ale nie mam pewności czy nie mogą się poruszać za dnia.
- Ich krew może być silnie uzależniająca, wypicie podobno sprawia wrażenie przyrostu sił (zasłyszane od Andrieja).
Aleks
ja dodam kilka od siebie:
OdpowiedzUsuń- nasycona maną krew Przebudzonego ma na wampira halucynogenny wpływ, wprowadza go w stan podobny do mistycznego transu
- samo ugryzienie wampira jest bardzo przyjemnym doświadczeniem porównywalnym do stosunku seksualnego, powoduje zamroczenie u ofiary, która nie stawia żadnego oporu. Po fakcie nie ma żadnych śladów na ciele ofiary (chyba, że ofiara umrze z wykrwawienia). Ofierze towarzyszy osłabienie porównywalne z oddawaniem krwi na cele medyczne.
Podejrzewam, że wampiry mogą otaczać się Śpiącymi którzy z własnej woli chcą oddawać im swą krew, dla różnych wymiernych korzyści lub samej fizycznej satysfakcji z procesu karmienia.
- krew wampira posiada bardzo silne właściwości uzależniające, działa krzepiąco lecz nie nadnaturalnie per se. Jej spożywanie jest niezwykle intensywnym doznaniem cielesnym dla karmionego. Jeśli dobrze rozumiem, wampiry mogą wykorzystywać swą krew w bardziej nadnaturalny sposób, np. nadając swoim niewolnikom nadnaturalne zdolności (przykładowo, zdolność szybkiej regeneracji ran).
O społeczeństwie wampirów wiem tylko tyle, że w ich ramach istnieje coś w rodzaju zakonu chcącego przełamać "klątwę Draculi" i odzyskać duszę. Z tego co mi wiadomo prawie wszyscy członkowie tej organizacji zginęli w Warszawie w trakcie wojny. Istniejące warszawskie wampiry odrzucają tą ideologię i raczej nie będą przychylnie nastawieni do osób, które wierzą w tego typu możliwość "zbawienia", więc radzę nie poruszać tego tematu. Poza tym zakon ten ma sporą wiedzę na temat okultyzmu "atlantydzkiego" i wykorzystuje ją w swych poszukiwaniach duszy i próbach odzyskania człowieczeństwa.
Według informacji od Wimunda mogą poruszać się w ciągu dnia.
OdpowiedzUsuńPytanie do Alex jak możliwe jest że poruszają się po Koszmarze- nie mają duszy ergo nie mogą wejśmć w śnienie w sposób normalny. Żerują na ludziach w tej materii?
Według Wimunda działają na zasadzie pasożytniczej. Są innym gatunkiem jak wilkołak który przejmuje cielesność człowieka i dostosowuje do swoich potrzeb - zabija. Nie na takiej samej ale podobnej.
Goniec - skąd tak dobre informację na temat samego picia krwi. Poznałeś kogoś kto to robi?
Goniec oni mają zakony? Tak jak magowie? Wiesz coś o ich związkach z Atlantydą? Ale Atlantyda i Drakula, zastanawia mnie czy mają coś wspólnego z samym Vladem czy tylko nazwę fajną potrzebowali, chyb to drugie bo Wampiry muszą być n ziemi pewnie od pewnie paru tysięcy lat, a Dracula był ledwo 600 lat temu. Ale kto wie „Kinek van a legnagyobb fa Varsó?”
OdpowiedzUsuń@Klisza.
OdpowiedzUsuńDo koszmaru można wejść nie tylko poprzez sny. Można wejść tam także ciałem, nie tylko duszą. Możliwe, że znajduje się kilka takich wejść. Jedno wg wszelkiego prawdopodobieństwa znajduje się u nas w salonie.
Aleks.
Też nie pomogę nic nie wiem na temat wampirów, ale dobrze, że gromadzimy takie informacje:-)
OdpowiedzUsuńWampiry nie mają duszy ich przechodzenie do Koszmaru jest inne, cielesne. Prawdopodobnie przez to że nie mają duszy są gorszym łupem dla Ghost Magów z Koszmaru
OdpowiedzUsuń