Jako opiekun źródeł postanowiłem podejść poważnie do problemu i usystematyzować nasze poszukiwania. Razem z JJ-em przygotowaliśmy listę miejsc które być może warto odwiedzić w najbliższym czasie.
Zasadniczo jest kilka grup miejsc które zaznaczyliśmy na tej mapie na Google Maps za pomocą niebieskich symboli (?)
Reduta Wolska i okolice
Ten teren jest o tyle ciekawy, że znajduje się na przedłużeniu Osi Saskiej. Jest tu też niewyobrażalne nagromadzenie ośrodków kultu różnych religii czy odłamów religijnych (kościoły: mariawicki, katolicki, mormoński i prawosławny, cmentarz katolicki, mariawicki, prawosławny i karaimski, plus cmentarz powstańców warszawy). Jest też zaskakująco sporo ważnych i zadbanych parków. Są tu też miejsca mocno związane z powstaniem listopadowym oraz powstaniem warszawskim.
Lećmy po kolei:
Park Szymańskiego - ładny park z ciekawym układem alejek. Miejsce, z którego 60cm moździerz Ziu ostrzeliwał Powstanie Warszawskie. Po drugiej stronie ulicy Elekcyjnej Park Sowińskiego - znany z amfiteatru i koncertów które się tam odbywają. Na północ z kolei po drugiej stronie Górczewskiej jest Park Moczydło. Park Sowińskiego graniczy z innym ciekawym miejscem: cmentarzem prawosławnym (wraz z towarzyszącą cerkwią Św. Klimaka) zbudowanym w 1834r na starym Forcie Sowińskiego (Reduta Wolska). Reduta Wolska to nie część carskich umocnień więc być może nie ma tam wilkołaków? Tuż obok Cmentarza Prawosławnego (na zachód ) jest Kościół Św. Wawrzyńca, a na północ kolejna perełka religijna, czyli Cmentarz Karaimski. Po drugiej stronie ulicy Redutowej kaplica Mormonów (wraz z centrum genealogicznym), kawałek zadrzewionego parku i Cmentarz Powstańców Warszawy. Zaraz obok Cmentarz Wolski, oraz Cmentarz i kościół Mariawicki. Obok Fort Wola, czyli centrum handlowe zbudowane na dawnym forcie carskim. Obok Fortu Wola zakłady PZL Wola (dawniej Marcelego Nowotki) Odpowiadały one za budowę wielu warszawskich pomników ery komunizmu, m.in. pomnika Kościuszkowców i pomnika Chwała Saperom. Po drugiej stronie linii kolejowej jeden z najmniej znanych parków Warszawy, tzw. Park Krzywoń a poprawnie “Strefa ochronna Zakładów Mechanicznych PZL Wola”. Z ciekawostek, znajdują się tam ślady po 3 betonowych stanowiskach artylerii p-lot. Kawałek dalej, bardzo blisko przedłużenia Osi Saskiej, znajduje się Fort Chrzanów, planowana lokalizacja stacji końcowej metra.
Zdjęcie satelitarne
Park Szymańskiego na Wikipedii
Park Sowińskiego na Wikipedii
Park Moczydło na Wikipedii
Cmentarza Prawosławny na Wikipedii
Cmentarz Karaimski na Wikipedii
Kościół Św. Wawrzyńca na Wikipedii
Zdjęcie satelitarne
Park Szymańskiego na Wikipedii
Park Sowińskiego na Wikipedii
Park Moczydło na Wikipedii
Cmentarza Prawosławny na Wikipedii
Cmentarz Karaimski na Wikipedii
Kaplica mormonów na Wikipedii
Cmentarz Powstańców Warszawy na Wikipedii
Cmentarz Wolski na Wikipedii
Kościół Mariawicki na Warszawa Wikia
Fort Wola na Wikipedii
CH Fort Wola na Wikipedii
Zakłady PZL-Wola na Wikipedii
Park Krzywoń na WarsawSun
Fort Chrzanów
Okolice PeDeTu (przedłużenie Osi Saskiej)
Dopisałem to ponieważ jest tu kilka ciekawych miejsc blisko siebie i łatwo je odwiedzić w drodze powrotnej z Reduty Wolskiej.
Pierwszym miejscem od strony Reduty jest Kościół Św. Wojciecha z 1903r, stojący dokładnie na przedłużeniu Osi Saskiej. Dwa przystanki tramwajowe dalej jest kilka ciekawych miejsc tuż obok siebie. Wojewódzki Szpital Zakaźny na Woli, który został wybudowany w 1882r z polecenia Sokratesa Starynkiewicza (tak, ten sam okres co filtry!). Tuż obok, po drugiej stronie ulicy, PDT Wola, czyli chyba najstarszy w Warszawie dom towarowy w uroczym stylu socrealistyczym. Po drugiej stronie Młynarskiej od PDT-u, znajduję się restauracja Gama (dawniej Dorotka) w której doszło do bardzo głośnej egzekucji gangsterów Wołomina. Obrazu okolicy dopełnia najstarsza w Warszawie czynna zajezdnia tramwajowa, Zajezdnia Wola (zbudowana w 1903r dla tramwajów konnych). Obok zabytkowy Pałącyk Biernackich.
Kościół Św. Wojciecha
Historia Szpitala Zakaźnego
Państwowy Dom Towarowy Wola na Wikipedii
Strzelanina w Gamie
Strzelanina w Gamie #2
Zajezdnia Wola na Wikipedii
Zajezdnia Wola #2
Pałacyk Biernackich
Port Praski
Tutaj jest kilka ciekawych miejsc blisko siebie.
Sam Port Praski jest warty zwiedzenia, choć może nie być to łatwe, bo jest to teren prywatny, są tam magazyny (głównie Wietnamczyków - kiedyś byli tam przetrzymywani nielegalni imigranci!). Fani miejskiej eksploracji polecają zwłaszcza barkę zacumowaną w Porcie. Podobno jej właścicielem jest jakiś Szwed, a pilnuje jej... pirat. Niestety trzeba być ostrożnym, bo tuż obok u wyjścia z portu znajduje się Komisariat Rzeczny Policji. Tuż obok portu znajduje się naprawdę imponujący i dramatyczny pomnik Kościuszkowców. Blisko portu są dwa ciekawe opuszczone miejsca: Fabryka Wyrobów Metalowych Zagórnego i Ogórkiewicza i Rzeźnia Praska.
Port Praski na Wikipedii
Port Praski na WarsawSun
Komisariat Rzeczny Policji
Pomnik Kościuszkowców na Wikipedii
Fabryka Wyrobów Metalowych
Rzeźnia Praska
OK, w tym odcinku to tyle. W następnej części postaram się wypisać, jakie mamy możliwości, jakie narzędzia do poszukiwania źródeł i eksplorowania ciekawych miejsc. Będziemy się mogli zastanowić razem jak najlepiej wykorzystać nasze talenty.
Przepraszam, ale strasznie kodowanie mi się krzaczy, zwłaszcza, że było dużo ctr+c ctr+v.
OdpowiedzUsuńOka, moje parę uwag, konsultowanych wcześniej z Gońcem.
OdpowiedzUsuńWybór tych lokalizacji jest też nieprzypadkowy, jeśli chodzi o ewentualne bezpieczeństwo naszych szanownych trzech liter. Odpowiednika wygrzebywania się z gruzów trzymając własne flaki i wskazywania ekipie ratunkowej położenia reszty ekipy w gruzach wolał bym uniknąć w najbliższym czasie. Tak jak ciasnych przestrzeni. They gimme creeps.
Oka doka, do meritum.
Goniec wybrał rewiry gdzie obok siebie znajduje się przynajmniej po parę ciekawych dla nas miejsc, gdzie potencjalnie mogą być źródła. Oznacza to, że mamy miej latania po mieście, możemy sprawdzić parę lokalizacji niejako naraz, narażając się też mniej. Plus łatwiej nam się będzie przygotować. A to jak odnoszę wrażenie z ostatnich wypadków, wcześniejsze działanie jest naszą olbrzymią przewagą.
Proponował bym przed wybraniem się w wymienione lokalizacje jak największym składem , dokonanie zwiadów w te okolice mniejszymi.
Goniec może popatrzeć pierwszą czy nie wchodzimy w czyjeś terytorium, sprawdzić też okoliczne linnie mocy by pakować się tam gdzie jest większa szansa na zaistnienie źródła.
Neo może sprawdzić jak wygląda okolica w cieniu, dzięki czemu możemy przygotować się na potencjalne zagrożenia z tej strony, plus może nam to dać więcej informacji na przykład o przeszłości danej okolicy, skoro odbicia utrzymują się w cieniu długo.
Klisza mógłby zerknąć w przeszłość albo wywróżyć nam potencjalne przyszłe wydarzenia w danym miejscu. Co może oszczędzić sporo zdrowia.
Podobnie sprawa ma się z snami propertycznymi.
Jeśli już po zbadaniu (i sprawdzeniu archiwów Atcheneum i Domu wiedzy) zdecydujemy się na eksplorację, meri może nam zapewnić większego farta, a Alex sprawdzić oknem, po uprzednim podrzuceniu włosa na teren.
Jestem w stanie robić za kierowcę i mieśniaka, czyli ochranianie plerów przy tych wszystkich opercjach.
I by była jasność : to są sugestie, propozycje, chce usłyszeć wasze opinnie, i to czy jesteście zainteresowani takimi działaniami.
A jeśli już gdzieś konkretnie będziemy wchodzić , to jak największą bandą. Więcej zauważymy, ale też będziemy bezpiecnziejsi. Samotne łażenie kończy się... Wiemy jak.
Rozumiem, że ostatnie wydarzenia pozostawiły ślad na nas wszystkich i odebrały zdolność racjonalnego myślenia.
OdpowiedzUsuńPo pierwsze, nie widzę sensu, ani celu by zostawiać tam swoje DNA, niby po co? żeby podglądać park, w którym i tak ktoś z nas musiał by wcześniej być?
Po drugie, wszyscy wiemy na jakiej zasadzie działa podglądanie w czasie Kliszy. Musi określić dokładną datę i widzi okres mniej więcej 5 minut. Co mielibyśmy uzyskać? Obraz szumu drzew 20 lat wcześniej?
Nie widzę także związku, ale przyznaje, że nie mam oglądu na całość, wpływu obrazu w cieniu na poszukiwanie źródeł.
Z jednej strony kładziesz nacisk na działanie w większej grupie, z drugiej strony piszesz o wcześniejszym wybraniu się mniejszymi. Po to żeby najpierw dostać po dupie pojedynczo i stwierdzić potencjalne niebezpieczeństwo?
Czego mielibyśmy szukać w bibliotekach, danych czy były tam kiedyś źródła? Nawet jeżeli są gdzieś takie spisy, nie sądzę byśmy mieli do nich dostęp, a jak wszyscy doskonale wiemy, musimy dokładnie sprecyzować, czego szukamy w obu bibliotekach. Więc czego mielibyśmy w nich szukać?
Była bym wdzięczna za wypowiedź Gońca, na jakiej zasadzie będzie się opierać szukanie. Bo łażenie po kilku kilometrach przestrzeni kwadratowej w nadziei, że coś znajdziemy, bez punktów zaczepienia, trochę nie tyle mija się z celem, ale jest stratą czasu.
Jak więc powinniśmy się przygotować?
Aleks.
Odnośnie pierwszego wątku "Parku Szymańskiego" i pokrewnych.
OdpowiedzUsuńKościół św. Wawrzyńca ma dość długą historię, jak można poczytać w linkach dodanych przez Gońca, przez pewien czas był Cerkwią (w czasie przerabiania kościoła na Cerkiew, w jego mury wmurowano 12 rosyjskich armat z kulami) , i w jego pobliżu pierwotnie znajdował się grób Starynkiewicza (prezydenta Warszawy dzięki któremu ruszyły prace kanalizacyjne Warszawy i budowa filtrów). Później, gdy obiekt (Kościół) został ponownie oddany kościołowi katolickiemu, jego grób przeniesiono na wschodnią część cmentarza prawosławnego, w pobliże obecnej Cerkwi św. Klimaka.
Co ciekawsze, oprócz grobów żołnierzy broniących Reduty, pomnikiem jest także zwieńczone miejsce śmierci Jenerała Sowińśkiego (generała Inwalidy (miał drewnianą nogę), czy wspominałam, że dowódca wampirów z Kompanii tzw. Sowiński kuleje?).
Aleks
Hej, założyłem nowy temat - Cz II.
OdpowiedzUsuńJeśli się do czegoś nie ustosunkowałem z tego co napisaliście, to przypomnijcie o tym pod nowym tematem, proszę.
Dzięki Aleks za przytoczenie tego. Kościół Św. Wawrzyńca to faktycznie jedno z ciekawszych miejsc na liście.
Może nie wyraziłem się dość precyzyjnie a propo zwiadu.
OdpowiedzUsuńMiał by on być przeprowadzony w mniejszych grupach tylko w OKOLICĘ miejsc które chcemy odwiedzić, by zebrać podstawowe dane zanim wejdziemy w POTENCJALNIE niebezpieczne miejsca. Głównie po to by był mniej zauważalny, niż paro osobowa grupa.
Odnośnie przestrzeni, jesteś wśród nas osobą najlepiej się na tym znającą, jeśli uważasz ze zastosowanie jest bezcelowe, to tak widocznie jest.
Odnośnie Kliszy piszę o PRZYSZŁYCH wydarzeniach, nie postkognicji. Nie znam zakresu Kliszy w tym konkretnym aspekcie. Proszę uważniej czytaj moje wypowiedzi.
Co do szukania informacji po DW i A, wystarczy za cel obrać daną lokalizację którą się interesujemy. Możemy nic tam nie znaleźć, ale możemy też trafić na wcześniejsze doświadczenia z danym miejscem. Może to oszczędzić nam sporo zdrowia. Przykładem katalogowania miejsc jest na przykład mapa strzał.
JJ byłeś w Atheneum, wiesz jak to wygląda.
OdpowiedzUsuńWejdź do dowolnej zwykłej biblioteki i szperając w tradycyjny sposób, po kartach bibliotecznych, znajdź infromację dotyczące tych miejsc. Ile godzin Ci to zajmie?
A teraz weź Atheneum, gdzie do wiekszości akt nie mamy dostępu, albo jest on bardzo trudny i trzeba go czymś uzasadnić. Czytam obecnie pamiętniki magów, ale raczej jest to okres zachaczający o II Wojne Światową, i szczerze mówiąc, nie przeczytałam jeszcze wszystkiego, a większośc fragmentów i tak jest ocenzurowana. Nie mam kompletnie dostępu do okresów wcześniejszych, żadnych info o źródłach.
Czytam co piszesz JJ, pisałeś o spoglądaniu w przeszłość Kliszy i wróżeniu przyszłości. Proszę nie zarzucaj nikomu nieuwagi, wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, a ja nie mam ochoty na kłótnie.
Tak bezcelowe jest otwieranie okien na teren, na który i tak ktoś z nas musiał by się wcześniej dostać. Chyba, że wyślemy list do Parku :P. Przecież nie zamierzamy wchodzić na terny zamknięte, więc po co? Co miałeś na mysli pisząc to, bo nie rozumiem zamysłu, co mielibyśmy zyskać?
Po co mniejsze grupy, mówimy o olbrzymich terenach, parkach, portach, co maniejsza grupa miała by zobaczyć na zewnątrz takiego terenu, ogrodzenie?
Aleks.