poniedziałek, 7 listopada 2011

Przodek

Chcę was przeprosić, wiem że nie zmieni to wiele ale przepraszam.

Chcę też wam wyjaśnić parę kwestii z tego jak ja to wszystko widziałem.

1. Napiłem się ze źródła many. Z źródła pewności i słuszności postępowania.
2. Wziąłem kij bo uważałem że jeśli go znalazłem powinienem go wziąć.
3. W danej chwili mnie przyszło mi do głowy nie wiedziałem, a powinienem wiedzieć, że jest to oznaczenie grobu.
4. Do tej pory nie bardzo wiem i pamiętam co mówiliście bo nie miały znaczenia dla tego co robię.
5. Neo chyba próbowałeś mnie powstrzyma, za co dziękuję, taki wniosek jest po dłuższym przemyśleniu. Wtedy odsłaniałeś plecy komuś kto atakuje.
6. Chciałem załagodzić sprawę i dowiedzieć się o co chodzi i co się stało że nas atakuje. Musiałem szybko działać bo jesteście słabsi i muszę was bronić.
7. Dowiedziałem się o tym w jakim miejscu był wbity ten miecz. Chciałem umieścić go na miejscu ale coś w naszych rozmowach nie wyszło, pewnie z mojej strony i rozpoczęliśmy walkę.
8. Nie chciałem go zniszczyć. Obezwładnić rozbroić, Nie wyszło.
9. Chciałem naprawić swój czyn i wróciłem do grobu. Ogród przestał istnieć miecz może przynajmniej trzymać pamięć po nim. Dziękuję Goniec za radę.
10. Mana się spaliła. Nie zasłużyłem na nią.
11. Miecz odwzorowałem i przekażę go godnemu Obrimosowi. Pewnie Obrimosowi ze Strzał.
12. Przedstawię też całą sprawę Strzałą bowiem do ich zakonu należał ten przodek.

2 komentarze:

  1. Przemysl prosze swoje zachowanie wzgledem nas raz jeszcze. I napisz mi prosze w czyj osad sytuacji ufasz to umowimy sie, by zgodnie oddac jej dowodzenie w takich sytuacjach.
    Ja sie z tego wypisuje, skoro posluch mam zerowy. Robie to troche za pozno, acz za kazdym poprzednim razem byly jakies minimalnie dobre strony sytuacji. Teraz ich nie widze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój osąd Neo jest jak najbardziej, OK. Nie widzę potrzeby abyś się z czegokolwiek wypisywał.

    Wiemy jak czasami reagujemy na różne rodzaje many, moim problemem jest to że poddałem się manie.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.