Z racji iż JJ dobrze zauważył, że można zniszczyć źródło eksploatacją. Proponuję dowiedzić się w jakiś sposób jak często i ile tej many jesteśmy w stanie z niego pobierać. Może Goniec bedzie umiał to zrobić.
Trzeba również poszukać kolejsnego źródła.
Chcę was prosić o pozwolenie mi pobierania many w środy. Potrzebuje jej na zajęcia które są nieobowiązkowe znaczy nie przysługuje mi mana od Uniwersytetu. Zapytam prowadzącego może jest mi w stanie udostępnić jakąś, ale wątpię.
Gdy uzyskamy więcej informacji o źródle, o ilości many jaką możemy czerpać, nie szkodząc mu, zapewne ustalimy grafik.
OdpowiedzUsuńNa chwilę obecną proponuję, aby nikt nie chodził do źródła samotnie. Przynajmniej dwie osoby, jedna odprawia rytuał, druga pilnuje jej bezpieczeństwa. Nigdy nie wiadomo kto może się napatoczyć, a do dziwnych zbiegów zdarzeń mamy po prostu szczęście.
Nie będę komentować zachowania JJ. Przypomnę jedynie, że informacje o źródłach i o możliwości ich wyczerpania, czy skażenia, były omawiane na zajęciach, podobne informacje otrzymaliśmy o demesne.
@Klisza. Jeżeli będzie taka możliwość, i chcesz zarezerwować środy, Ja nie mam nic przeciw. Ale chyba manę możesz pobrać w dowolny dzień, grunt żebyś jej nie stracił :P.
Aleks
@Alex
OdpowiedzUsuńNiestety nie na wszystkich zajęciach byłem, i nie wszystko wiem. O kwestii wyczerpania/skażenia dowiedziałem się od Rtęci, już po tym jak zaczerpnąłem many, i to niewielkiej ilości. Aż do zbadania źródła się go nie dotknę.
Uprzedzając, polazłem tam z Gońcem. i pilnował mi plerów. Natomiast głównie byliśmy tam po to, by zarywając nockę wypompować stamtąd wodę, by tym co pływają gorzej albo nie chcą odpalać rytuałów w wodzie po pas ułatwić sprawę ;-).
@JJ. Nie o to mi chodzi. Raczej o wybiórcze słuchanie, i nie uważanie na zajęciach, co potem owocuje podobnymi tekstami, i sytuacją, gdy nie mam do was połączenia sympatycznego. Bo o czymś, co było omawiane, nie słyszałeś. No i skomentowałam, może dobrze, że tutaj. Wolałam na spotkaniu, ale trudno się mówi.
OdpowiedzUsuńCiesze się, że byłeś tam z Gońcem, i nic się nie stało. Tylko nie informowanie o podobnych krokach pozostałych, mam na myśli czerpanie z źródła, jest trochę nie poważne.
Aleks
Masz rację, więcej tego nie zrobię.
OdpowiedzUsuńChoć sporo z nas nie informuje innych o swoich akcjach, co się potem odbija poważną czkawką.
Może do tego wykorzystać forum, skoro jest bezpieczne?
Wracając do tematu źródeł, niektóre osoby w Konsylium krzywo patrzą na ich wyczerpywanie i generalnie traktują Manę z niejaką świętością. Więc mogą na nas patrzeć przez pryzmat tego jakie źródła znajdziemy i jak będziemy je wykorzystywali.
Co do Źródła, jak już JJ napisał wypompowaliśmy stamtąd wodę. Jesteśmy jakiś 1 tys chudsi a zapowiada się jeszcze jedna inwestycja: chciałbym zrobić kratę na wymiar, wywiercić wiertarką udarową dziury pod śruby, i osadzić tam tą kratę zamykaną na solidną kłódkę. Dodatkowo, zabezpieczyć prześwity między prętami drucianą siatką. Wszystko ma na celu zabezpieczenie źródła przed wandalizmem. To mimo wszystko mistyczne miejsce i graffiti, puszki po piwie czy zużyte gumki nie są tam mile widziane. A teraz, skoro wody już nie ma, można się tam łatwo dostać. Jeśli pozwolimy by nasze Źródło zostało zdewastowane, nikt nie będzie traktował nas poważnie, a i Konsylium może chcieć nam je odebrać.
OdpowiedzUsuńKolejna rzecz to oczywiście oznaczenie Źródła jako naszego za pomocą run, zgodnie z tradycją Konsylium. Pewnie będzie trzeba rzucić na nie jakieś zaklęcia ochronne, ale to trzeba przegadać dokładniej.
JJ, dowiedz się, czy istnieje jakiś "rejestr" Źródeł, do którego trzeba zgłosić Źródło, czy jest jakiś "podatek" od posiadanego Źródła, itd. żebyśmy potem nie mieli problemów prawnych.
@JJ. Dzięki za odkrycie prawdy objawionej :P.
OdpowiedzUsuń@Goniec. Wiesz jaki może być koszt takiej kraty?
Postaram się dołożyć część w najbliższym czasie, na razie krucho u mnie z kasą. Jako diabełek, nie mogłam chodzić do pracy.
Aleks
W wariancie najtańszym tyle, co kupienie prętów zbrojeniowych (kilkanaście zł za metr) + pocięcie ich diaksem + parę stów dla pana Zenka który nam to zespawa. Przynajmniej tak mi się wydaje. Plus trzeba skołować solidną wiertarkę, zawiasy, śruby, kłódkę. Pewnie przekroczymy z całością 600zł.
OdpowiedzUsuń@Alex. Spoko, zawsze do usług ;-P
OdpowiedzUsuń@Goniec. Spróbuje, choć pewnie odbiję się o "nie jestem pełnoprawnym magiem", pff.. Ale szansa zawsze jest, pogadam:-).
No to jest kolejna rzecz do ustalenia - czy jako niepełnoprawni magowie możemy mieć Źródło. Bo jeśli nie, to musimy jak najszybciej zaliczyć egzamin, inaczej ktoś (zgodnie z prawem) nam je podpieprzy.
OdpowiedzUsuńW najtańszej opcji zrobię tą kratę sam nie wszystko w pracowni jest spalone, a i tak potrzebne są narzędzia więc pewnie już są na liście zakupowej.
OdpowiedzUsuńJa mogę polecić chińczyka, który może ją wzmocnić zaklęciami, żeby było trudniej sforsować, swoją droga dobry pomysł Goniec z tą kratą. Klisza a mógłbyś powiedzieć jaki masz pomysł na hazard w źródle? chyba, że coś innego? ja myślałam o zawodach ślimaków, który pierwszy przekroczy wyznaczoną linię, ale do tego potrzeba 2 osób :)tylko trzeba się założyć o duże pieniądze :)
OdpowiedzUsuń@Goniec
OdpowiedzUsuńTia, nadal wystepuje ten sam problem z dobraniem się do mięcha prawnego.
Ale powiem krótko - organizacja praw w Konsylium ma strukturę zwyczajowa, podpartą dodatkowo siecią przysług i znajomości (ktoś podpowiedział mi chińskie Guanxi, google it;)) a podlana podskórnym sosem respektowania doświadczenia=siły.
W skrócie - jeśli będziemy mieli kabałę, zachowywali się jak kabała, wykazywali odpowiedzialność i respektowali ogólne zasady, będziemy też traktowani jak kabała, z wszystkimi nam danymi prawami i obowiązkami.
Tylko tyle albo aż tyle.
Dobrze, że teorię mamy opracowaną :-P
OdpowiedzUsuńNikt nie mówił że będzie łatwo, ale pierwsze KOTY za płoty :-P.
OdpowiedzUsuńOd teorii, do praktyki,a będą wyniki :-P.