Ee... Prośba... Możecie się dowiedzieć jak najwięcej o opętaniach ludzi przez archetypy? Sprawa dość gardłowa i na dniach, Wilhelm okazał się być chyba czymś takim, i to kurewsko mocnym. Na strzały za późno trochę, pieprznęło by zbyt mocno w moją siorę, ale może dam radę wysłać go rozkazem królowej na Falklandy. I nie mam za wiele czasu zanim uderzymy na ocean, może zdążę wysiąść... Nie otwierajcie okien, plis, nie róbcie nic gwałtownego, spróbujcie mi pomóc w tym o co proszę , jestem w kontakcie z Lewiem, zaraz odpiszę mi Kluski. Sorry za chaos, wszystko dzieje się … Szybko..
JJ.
Nie rozumiem. Ale ok
OdpowiedzUsuńJJ.. Jakie archetypy? Sprawa nie jest nigdy taka prosta. Powiedz co wiesz o tym przypadku. I cokolwiek więcej o tym, co się dzieje.
OdpowiedzUsuńPozatym najodpowiedniejszą osobą w sprawie opętań jest Ciężny.
Hej!
OdpowiedzUsuńChłopaki, dzięki za pogadanie :-). Co prawda nadal czekam na wynik całego cholerstwa, ale jestem dobrej myśli.
Klisza, dzięki za chęć pomocy :-). Jak będziesz miał chwilę to daj mi cynk, ugadamy się na piwo i wyjaśnię, byłem mocno zestresowany jak pisałem powyższą notkę.