środa, 29 grudnia 2010

Klisza sobie rozmyśla o życiu.


Kurwa, kurwa , kurwa. Co się dzieje to jest jakieś wszystko popieprzone.
Cały świat wywrócił się do góry nogami. Odkąd spotkałem tą bandę zjebał mi się świat. Ok. im też się zjebał ale czy to coś zmienia. Jedno wielkie gówno.
Mam wrażenie że nasze życia wpadły do miksera. Wzięto jeszcze kilka kiepskich książek i filmów i dodano do tego. Obiecałem sobie że nie będę pił do sylwestra, ale jest ciężko. Chodzę z tym piwem do Gońca, nie długo będzie miał monopolowy w domu, pozytyw jakiś. Koleś uważam jest posrany na maksa. Maniak intelektualista i miły, ale tacy są najgorsi. Zabił człowieka ale nikt tego mu nie wypomina, ja też nie mam zamiaru to jego sumienie, ja przynajmniej próbuje coś zrobić z tym co się w koło mnie dzieje i w sumie dzięki niemu trochę się z tym uporałem. Ale kurwa zabił a ja kurwa jestem zło wcielone. Kurna wykonuje swoją pracę najlepiej jak potrafię, niech zaczną pracować zobaczymy czy tak łatwo będzie. Moja kurwa wina że agencja zajmuje się Gala i jakimś jebanym Świerszczykiem. Mogę co najwyżej przestać im wysyłać modelki. Zawiadomić policje która uważa mnie za jebanego mafiozę albo powiedzieć Buremu który kurwa jest wilkołakiem i ich być może wymorduje. Tak kurwa wilkołaki istnieją. Pewnie wampiry i elfy też. A za rogiem jest stadnina jednorożców i Merlin je ujeżdża. Goniec, hmmm ciekawą rodzinę ma w sumie, jak każde z nas ma. Jego dziadek zabójca, poszedł w ślady dziadka w pewnym sensie. I ojciec patolog, w sumie miły gość ale ma moim zdaniem duży wpływ na to zamiłowanie Gońca. Goniec jak się przyczepi do jakiegoś wątku to go 70 razy opisze. Ma chłopak szanse być niezły jeśli chodzi o pisanie i jest dociekliwy. Ale w sumie przejebana sprawa znać kolesia któremu twój dziadek zajebał ojca. Ciekawe jak to przeżywa Narcyz. Kurna ktoś próbuje się bawić moim kosztem i robi jakieś jazdy z porno. Żebym dorwał co było na tej stronie. Może Goniec coś wyniucha, nie pójdę z tym do Ping może on. I tak dziewczyna mnie nienawidzi. Zasnąłem kurwa tak, moja wina i kurwa mi z tym głupio ale ta dwójka też mogła pomyśleć i mnie obudzić. Zasnąłem ze zmęczenia kurwa Bury mnie kilka dni wcześniej sprowadził na OIOM. Co mam jej powiedzieć jeszcze raz przepraszam i tak nie chce słuchać. Tak jak z tym ustrojstwem, pierdol się i trzask drzwiami. Myśli że jedyna ma kurna ciężki okres. Muszę zrobić coś z tą agencją bo to tak nie może być i z dziadkiem. Narcyz musiało mu być ciężko. Mieszka z babcią. A co z matką nie wiem czy ten temat poruszać. Świat go nie nienawidzi. Mnie też nienawidzi część tego świata i mam tego już dość, ale spróbuje rozwiązać ten problem. Ciekawe czy te róże mają coś wspólnego z tym wszystkim. Muszę zadzwonić jeszcze raz do Claudii i pogadać o tym tatuażu. Ciekaw jestem czy jest nimfomanką, chciała do porno i jest chyba w swoim żywiole. A akcja z Neo i duchami na moście, które chcą nas zabić czy to ma coś wspólnego z dziadkiem. Skurwiel, przecież go nie odepnę od aparatury nie jestem jak Goniec, po za tym czy to da jakiś efekt. Z jakim gównem się dogadał i dlaczego mnie w to wsadził jeszcze. Jebany Bury zatłukę go kiedyś, ale teraz nie jest to rozsądne bo reszta może wszystkim zrobić jesień średniowiecza. W sumie ciekawe co Bury za przedmiot chciał tak zniszczyć i co Czesiek mu zajebał pogadam o tym potem z Cześkiem. Im więcej się dowiadujesz o własnej rodzinie ty kurwa gorzej wyglądają, ma sens stwierdzenie, że z rodziną najlepiej na zdjęciach się wychodzi. Przynajmniej mnie moi w miarę lubią. A Emilia gdyby nie Ciapek który jest jakimś ogarem z piekieł nie miała by przez parę lat pewnie do kogo się odezwać. Nie ma jak dziecko które jest kochane, zamknę się w sobie i wyrzucę klucz. Wilkołaki i inne zjebane grupy ekologów i pseudo weterynarzy kręcą się wkoło przez tego psa. Ciekawe czy ma pogląd na wilkołaki że są ciekawsze od ludzi przez swoją zwichrowaną psyche ale jest ok laską w sumie. To nie jej wina że ma tego psa. Ogarnia się i może pomoże wielu zwierzętom w swoim życiu. Każde z nich jest w sumie ok nawet Alex, Ping dwie maniaczki które by mnie powiesiły za to że robie fotografię laskom które przychodzą do mnie zrobić sobie port folio. Kurwa kupiłem ten skaner i niech jakaś nie będzie miała dowodu wypierdolę przez mostek na zbity pysk i mnie wsadzą za zrzucenie z mostu. Chciałem dobrze a okazało się że Alex jest przeczulona. Rozumiem, że może mieć ale o zdjęcia swojej siostry albo swoje. Nie ogarniam tego . Ale kurna przecież książki dałem jej po to żeby zdała jebane egzaminy u Eleonory. Kurna co ja mam jej powiedzieć. Twój mąż zabijał niemowlaki abyś nie zgniła w więzieniu NKWD, kupy się nie trzyma. Nie rozumiem w ogóle czasami o czym JJ mówi. Kurwa opętany prawnik, adwokat diabła o języku techno-sedesowym. Ciekawi mnie jak będzie na sali sądowej mówił. Elo Wysoki Sądzie i to że oskarżony miał kontakty z mabo jambo organizacją nie oznacza że jest winien. I najlepsze że Sąd to kupi, koleś jest niezły choć opętany. Hahaha. Alex perełka, po prostu sam nie wieże, że istnieją takie sytuacje jak z Zosią to przecież jakiś obłęd. W którymś momencie nie byłem pewien czy jej siostra w ogóle istnieje. Mam tylko nadzieje, że nie podpisze żadnego paktu bez zastanowienia, kurwa żadnego paktu. Dziadek czy wujek też jest w pycie. Przynajmniej chyba normalny chociaż jego powiązania z Alojzym, Anką i Radziwiłłem są dziwne, a i Dzierżyński i zastanawiam się czy to wszystko jest obok niego czy ma w tym swój udział. Czy Radziwiłł jest Wampirem? I kim są ci ludzie bo na pewno nie są normalni. Czy to jakaś zjebana sekta czy inne mambo jumbo nienaturalne ludzie. Kurwa zjebałem rozmowę z Anką. Kurna cała ta akcja mnie przerasta. Muszę to jakoś rozwiązać tylko żebym wiedział gdzie to zacząć. Park Radziwiłł kurwa, może go poszukać. Swoją drogą Bielik i Jacko przegięli. To nie powinno się tak stać. Insomia nie daje mi spokoju choć wiem że to nie jest raczej powiązane z dziadkiem i jego kurwa zjebanym paktem. Co ja mam o tym wszystkim myśleć, co ja mam kurwa robić nie zostawię ich przecież żeby się tym sami zajęli bo chyba nie bardzo wiedzą jak się do tego zabrać. Same dywagacje nie pomogą. Mam nadzieje że coś z zapisków jakie JJ przywiezie z Wrocka o ile nie zapomni będzie w sprawie tej zagadki. Choć nie wiem czy to ma jakiś sens. To ma jakiś sens Ci kanalarze co ich nie było tak jak zakonnicy których kurwa też nie było. Uspokój się napij jebanej zielonej herbaty i weź się w garść jesteś kurwa z jebanej rodziny o 700 letniej tradycji walki o mam kurwa nadzieje dobro . A Xawery no cóż czasy były jakie były. Nie wiem czy go oceniać. Nikt nie wie jak by postąpił gdyby był w takiej sytuacji. Ale kurwa będę musiał po nim posprzątać.


Dobra wziąć się w garść, przestać panikować i spojrzeć na wszystko z innej strony, usystematyzować może albo popatrzeć na to jeszcze raz.
To co jest w koło nas jest nie do końca prawdziwym światem. Jest on tak naprawdę zamieszkany jeszcze przez stworzenia z mitów, bajek i legend. Legendy i magia jest prawdziwa.
Zaczęło się prosto od kanału z Ping jej małego świra na punkcie duchów. Nie widuje duchów na co dzień i wtedy też nie widziałem, widziałem je na moście. Ale jak podchodzę do tego analitycznie to bez dygresji w moich myślach. Co wiem o Ping. Jest dobra w tym co robi, informatyce i wydobywaniu danych może nie jest najlepsza ale jest dobra. Ma dziwne znajomości które nie koniecznie muszą być prawdziwe. Mogła by pomóc w znalezieniu strony gdzie ktoś umieszcza zdjęcia dziewczyn z mojego domu, ale nie pójdę do niej z tym. Ma teraz zrytą świadomość i to może być dla niej bardzo niebezpieczne jedyne co ją trzyma to ta zagadka. Może mnie nienawidzić za to że zasnąłem, za to że robie zdjęcia. Ale nie pozwolę żeby ktoś mnie nienawidził za to że jakaś banda demonów albo ich podmuszków robiła sobie ze mnie jazdy. Mam tylko nadzieje, że goniec coś znajdzie. Postaram się jej pomóc jeśli będę w stanie coś wydobyć z informacji o rodzinie. Jeśli to w ogóle jest jakaś daleka rodzina.
Później chyba była akcja z ptakami i bójka które nie wnoszą nic do całości prócz tego że poznaliśmy w konsekwencji parę osób. Ojciec Gońca patolog taaa. Dziadek Alex.
Alex historia jak z kryminału z Zosią. Rozumiem, że mnie nie lubi i chyba nie polubi, mam nadzieje, że da radę na studiach i że z rodziną się ułoży. Zosia powinna się leczyć swoją drogą. Wiem sam zaczynałem wcześniej niż ona ale ona jest dziewczyną.
A był jeszcze Radziwiłł i Anka.
Radziwiłł to przez niego trafiłem na forum. Czy jest Januszem Radziwiłłem z 1600 roku czy jest jakimś wampirem. Kim jest naprawdę. Anka nie jest wampirem ale jest kimś innym nie koniecznie normalnym człowiekiem. Jest zajebista. Jest umotana w to wszystko, albo ma siostrę bliźniaczkę. Zna Radziwiłła, Alojzego i Dzierżyńskiego. Tak spierdoliłem z nią rozmowę o tym wszystkim. Może kiedyś będzie druga szansa. Będzie w końcu wszystko co się dzieje ma jakiś cel. Duchy kanalarzy nie wyciągały by ich po to żeby wyciągnąć. Dzierżyński nie opowiedziałby o tym wszystkim żeby po prostu wyjaśnić dzieciakom parę problemów.
Wtedy też była sprawa z tą martwą dziewczyną ta róża jak u Claudii ale ciemna czy to ma coś wszystko wspólnego. Dlaczego dziewczyna umiera po prostu tak, ktoś wyją jej baterię. W sumie możliwe że nie była człowiekiem. Ale i tak nie powinna umierać po prostu.
Goniec tak zajebisty analityk. Będzie z niego świetny kryminolog nie psycholog, na psychologię poszedł bo ma swój problem. Dziadek i ojciec są problemem. Może są wspaniałymi ludźmi, ojciec jest cool kolesiem, ale obaj mają fach który nie wpływa dobrze na psychikę. Myślę, że Goniec zabił przez to kim są jego dziadek i ojciec. Pomógł mi ogarnąć sprawę z umowami ale dalej nie wiem co z nimi zrobić. Ciekawa była prób JJ na nim ale myślę, że to nie o to chodzi. Goniec musi znaleźć swój typ albo trzeba tak długo próbować aż znajdzie.
Duchy na moście to było ciekawe przeżycie. Widziałem coś co nie istnieje. Telefon do Narcyza. Całość nie potrafię zinterpretować co miało znaczyć czy to było czymś w czym siedzi JJ czy Narcyz.
JJ student prawa z Wrocławia. Czemu on może ma powiązanie z Lindleyem również. A może po prostu ma powiązanie przez ducha który go ujeżdża. Jest porządnym prawnikiem i będzie w tym zawodzie bardzo dobry. Musi się nauczyć tylko mówić normalnie. Swego czasu mógł się narazić tak jak ja. Tylko mnie ktoś bardziej nie lubi dzięki Xawery. Miało nie być dywagacji. Ktoś mu sprzedał ducha. Czy sobie poradzi z nim nie wiem. Z jakiegoś powodu wszyscy jesteśmy w to zamotani j może jest lepszym nazwijmy to nosicielem. Ma pojęcie o prawie i to może pomagać co było widać. Jest wodniakiem i ma dojścia w sprzęcie.
Narcyz. Ciekawe czy będzie księdzem Narcyzem czy przyjmie imię Jan. Biedny chłopak całe życie go to tłucze. Czy zasłużył za grzechy ojca. Bez przesady. Każdy ma swój krzyż i niech go sam niesie do tego Sądu Ostatecznego. Jest jakaś siła która go nie lubi. A może Narcyz ma powołanie i jest sprawdzany. Tak dowiedział się paru niemiłych rzeczy na temat swojego ojca. W sumie mam podobnie. Chyba wiem co chłopak czuje. Ma przynajmniej kościół i oparcie tam. Ja mam rodzinę ale nie powiem im prawdy.
Nie rozklejamy się.
No i najciekawszy mój fragment historii Bury i Emilia. Przestraszona dziewczynka z wielkim pieskiem. Ciapek nie jest z tego świata i to widać. Ogar. Ogar to rasa psów która ma 60cm w kłebie a ten ma blisko dwa razy więcej. To jest jakiś piekielny ogar. W końcu ponoć dobrze poluje na ludzi. Ciekawe dlaczego rodzice jej właśni rodzice jej nie bardzo lubią, przez psa wątpliwe. Zawsze można mieć dom gdzie on nie będzie sprawiał problemów. Myślę, że była wpadką albo jak się urodziła to przeszkodziła im w wielkich planach. Ma problem z kontaktem z ludźmi właśnie przez najbliższych ludzi jakich może mieć. Można byłoby jej pomóc tak jak Gońcowi tylko tak naprawdę czy ona tego chce. Bury Wilkołak myślę że uważa go za kogoś idealnego. W sensie i człowiek i pies. Jak by była sama wilkołakiem chyba byłaby najszczęśliwsza na świecie. Ciekawe czy wilkołakiem można się stać. Tak jak to było przez ugryzienie, może przez te przeskakiwanie nad kołkami.
Bury nasze spotkanie nie było miłe i nigdy nie zostaniemy przyjaciółmi nawet po drugim spotkaniu nie darzymy się znajomością. Ja kiedyś mu odstrzelę pysk, a on będzie próbował urwać mi głowę. Ale teraz jesteśmy sobie jakoś potrzebni. Tak w naprawieniu wszechświata. Xawery z kim ty zawarłeś pakt. Jakie są te przedmioty i co z nimi zrobić. Jak można ukraść przedmiot jeśli właściciel go przynosi do sprzedania. Hmmm opętanie czasowe? No i te pornolaski , trzeba z tym skończyć. Rozwiązać problemy. Tylko jak.
Urszula czy to wilkołaki? Ciekawe czy jest wojna miedzy tymi wszystkimi stworzeniami czy żyją sobie w ładzie i porządku. Obawiam się jednak że jest i my jesteśmy mięsem armatnim i trzeba się wziąć w garść i ustawić tak żeby za bardzo nie obrywać. Przynajmniej nie na śmierć. Mówię o tym, a to co mam zamiar zrobić jest jawnym stanięciem przed jakimś czołgiem i próbą wklepania mu gołą pięścią, albo próbą spowodowania żeby się wycofał.
Dobra może napiszę jakieś listy, testament albo coś.
Mam wszystko, Xawery nadchodzę jesteś gotów czy nie zobaczymy jakie pakty i z kim podpisałeś.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.